„Barbórki” i „czternastki” zaniżane systemowo !

Odsłuchaj artykuł
00:00 / 00:00

Kiedy kilka lat temu po raz pierwszy stanęliśmy w sądzie w sprawach o zaniżone świadczenia, słyszeliśmy, że „wszystko jest zgodnie z prawem”, że „nic nie wygramy”. Dziś nikt już nie ma prawa powtarzać tych frazesów. Po raz kolejny udowodniliśmy – nie deklaracjami, lecz wyrokami – że Związek Zawodowy „Jedność” potrafi skutecznie bronić realnych pieniędzy pracowników. Sprawa jest jasna: JSW S.A. przez lata zaniżała części pracowników „Barbórki” i „14. pensje”, a część związków zawodowych – zamiast stać ramię w ramię z załogą – dawała na to przyzwolenie.

Nie mówimy tego „na wiarę”. Mamy twarde orzeczenia. W latach 2016–2017 nasi prawnicy złożyli kilkadziesiąt pozwów w imieniu członków „Jedności” i wszystkie wygrali. To nie była jednorazowa wpadka pracodawcy, tylko – jak potwierdzał wielokrotnie sąd – praktyka zaniżania części należnych świadczeń. Dziś, gdy wciąż spływają do nas sygnały, że problem trwa, nie udajemy, że „tematu nie ma”. Ponownie przeliczyliśmy należności naszych członków i w tym roku przygotowaliśmy ponad 100 nowych pozwów obejmujących lata 2022–2024.

Pierwszy z nich zakończył się jednoznacznie i symbolicznie: 2 października 2025 r. sąd już na pierwszej rozprawie nie miał żadnych wątpliwości – nakazał wypłatę ponad 20 000 zł tytułem zaniżonych „Barbórki” i „14.” za okres do trzech lat wstecz dla jednego z naszych członków. To dopiero początek. Kolejne wyroki nadchodzą. Poniżej tego artykułu publikujemy wyrok, który – w przeciwieństwie do wielu „stanowisk” bez pokrycia – mówi sam za siebie: ZANIŻONO ŚWIADCZENIA !.

Co naprawdę wydarzyło się przez te lata?

W każdym zakładzie pracy można popełnić błąd. Ale błąd powtarzany latami, potwierdzony w szeregu postępowań, połączony z obroną tej praktyki jak twierdzy – to już system. System zaniżania, który dotyka pracowników najboleśniej – w portfelu, i to akurat wtedy, kiedy mowa o świadczeniach tak ważnych dla tożsamości górniczego środowiska jak „Barbórka” czy „14.”. Gdy ktoś mówi, że „przecież różnice są niewielkie”, odpowiadamy faktami: sądy zasądzają konkretne kwoty, liczone nawet w kilku czy kilkunastu tysiącach złotych na pracownika. W skali załogi – to już są setki tysięcy, a nawet miliony złotych, które powinny trafić do ludzi, a nie „rozpływać się”.

Największym paradoksem jest to, że część związków zawodowych – zamiast bić na alarm – wolała spokojnie patrzeć w inną stronę. Dla nas to granica nie do przekroczenia. Związek istnieje po to, by chronić pracownika, a nie po to, by przyklaskiwać rozwiązaniom, które okradają go z uczciwie wypracowanych pieniędzy. Jeżeli ktoś chce polemizować, niech polemizuje z wyrokami. To one są najlepszą odpowiedzią na wszystkie „ale”.

Co zrobiliśmy i co robimy dalej w sprawie Barbórki?

Po doświadczeniach sprzed lat nie czekaliśmy na cud. Przeliczyliśmy należne kwoty naszym członkom za lata 2022–2024, zebraliśmy dokumentację i wytoczyliśmy ponad 100 powództw. Pierwszy wyrok – 2.10.2025 r. – to 20 tys. zł odzyskane dla pracownika już na pierwszej rozprawie. Mamy przygotowane kolejne sprawy, a nasze zespoły prawnicze pracują na pełnych obrotach. Będziemy konsekwentni do końca. Bo ta sprawa nie dotyczy tylko pojedynczych ludzi. Dotyczy standardu: albo w JSW przestaniemy obchodzenie prawa nazywać „procedurą”, albo każdy kolejny wyrok będzie przypominał o tym, co powinno być oczywiste.

Warto też jasno powiedzieć: nie idziemy na skróty, nie idziemy na „ugody”, które zamykają ludziom drogę do pełnego zadośćuczynienia. Nasze doświadczenie uczy, że kiedy pracodawca zaniża, to nie z własnej woli nagle „wyrównuje”. Trzeba po to sięgnąć – czasem twardo, zawsze uczciwie, zawsze zgodnie z prawem. I tak robimy.

To nie jest spór o paragrafy. To spór o szacunek

„Barbórka” i „14.” nie są jakimś „dodatkiem do dodatku”. To część wynagrodzenia i część tradycji. Zaniżanie tych świadczeń – używając żargonu korporacyjnego – to „optymalizacja” kosztem ludzi. Po ludzku – brak szacunku. JSW S.A. stoi pracą konkretnych ludzi: dołowych, przeróbki – całej rzeszy fachowców. Jeśli komukolwiek wydaje się, że można ich wygumkować z tabeli płac, to niech wie: każda taka próba będzie miała swoją odpowiedź – na sali sądowej, w pismach, w działaniach związku. I będzie miała konsekwencje finansowe.

Do członków „Jedności” i do tych, którzy jeszcze z nami nie są

Ten wyrok to Wasza wytrwałość, nasza konsekwencja i kompetencja naszych prawników. Dziękujemy za zaufanie i dokumenty, które tak często trzeba było kompletować „po godzinach”. To dzięki Wam znów możemy pokazać, że „Siła jest w Jedności” to nie slogan, tylko plan działania.

Jeśli jesteś członkiem „Jedności” i masz wątpliwości co do prawidłowości naliczeń za lata 2022–2024 – zgłoś się do nas. Sprawdzimy, przeliczymy, poprowadzimy sprawę. Jeśli nie należysz jeszcze do naszego Związku, a chciałbyś odzyskać to, co Ci się należy – dołącz. W „Jedności” nie sprzedajemy złudzeń. Dostarczamy efekty.

Co dalej?

Czekamy na kolejne terminy i kolejne wyroki. Każdy z nich będzie krokiem do przywrócenia normalności. Oczekujemy jednocześnie, że zarząd JSW S.A. wyciągnie wnioski z linii orzeczniczej sądów i zakończy praktyki zaniżania. Oczekujemy także, że te organizacje związkowe, które udzielały cichej lub głośnej zgody na takie działania, wyjaśnią swoim członkom, dlaczego tak robiły i czy zamierzają to zmienić. Bo zaufanie załogi – raz utracone – nie wraca na hasło.

Dziś publikujemy skan wyroku z 2 października 2025 r. – dowód, nie „opinię”. Zachęcamy do lektury i do kontaktu. Każda sprawa ma swoją specyfikę, ale wzór jest jeden: kiedy prawo stoi po stronie pracownika, „Jedność” walczy do skutku.

Masz pytania?
Przynieś paski płacowe i dokumenty dotyczące wypłat „Barbórki” oraz „14.” za 2022–2024. Nasz zespół bezpłatnie przeanalizuje Twoją sytuację i doradzi dalsze kroki.

Pamiętaj: ta historia pisze się dalej. I będzie się pisać tak długo, jak długo będzie trzeba. Bo Siła jest w „Jedności” – i w wyrokach, które tę siłę potwierdzają.

Podobne wpisy

Powiązane artykuły