W ostatnich dniach na wszystkich kopalniach JSW odbyły się spotkania p.o. Prezesa Zarządu JSW SA z dozorem i kadrą kierowniczą, miejscami z udziałem strony społecznej. Oficjalnym celem było przedstawienie sytuacji spółki oraz planów na najbliższy okres. Dla pracowników kluczowe jest jednak to, jakie realne decyzje kryją się za ogólnymi deklaracjami i jakie mogą mieć skutki dla załogi.

Przebieg spotkań: dużo ogólników, mało konkretów
Większość spotkań miała bardzo podobny charakter. Dominowała prezentacja i długa wypowiedź p.o. Prezesa JSW SA, która niewiele wniosła do faktycznego zrozumienia sytuacji spółki. Konkretne informacje pojawiały się dopiero po zadawaniu szczegółowych pytań, a i wtedy odpowiedzi często omijały sedno.
Z przekazu p.o. Prezesa JSW SA jasno wynikał jeden główny wniosek: ograniczenie świadczeń pracowniczych ma być podstawowym narzędziem ratowania sytuacji finansowej JSW. Ten kierunek był przedstawiany jako jedyne realne rozwiązanie, bez rzetelnego porównania z innymi możliwymi działaniami.
Centra wydobywcze jako drugi filar zmian
Drugim kluczowym elementem zapowiadanych działań jest koncepcja utworzenia dwóch centrów wydobywczych.
Centrum „Południe” miałoby powstać poprzez połączenie kopalń Zofiówka, Borynia i Pniówek.
Centrum „Północ” obejmowałoby kopalnie Budryk, Knurów i Szczygłowice.
Na tym etapie zabrakło jednak podstawowych informacji. Nie przedstawiono schematu organizacyjnego, zasad zarządzania ani relacji pomiędzy poszczególnymi zakładami. Z przekazów z poszczególnych zakładów wyłania się obraz chaosu. Przykłady:
- Na Pniówku mówiono o tzw. hibernacji kopalń centrum północ,
- Na Knurowie, że każda z kopalń centrum północ ma utrzymywać co najmniej dwie ściany wydobywcze,
- Na Zofiówce padła też wypowiedź sugerująca gotowość sprzedaży Knurowa za symboliczną kwotę, jeśli byłby kupiec.
Takie rozbieżności trudno uznać za element przemyślanej strategii. Raczej wskazują na brak jednego, dopracowanego pomysłu.
Brak spójnej wizji i ryzyko kolejnego eksperymentu
Z dotychczasowych wypowiedzi wynika, że mamy do czynienia raczej z kolejnym eksperymentem organizacyjnym niż z przemyślaną strategią. Warto przypomnieć, że jeszcze rok temu za rozwiązanie wszystkich problemów JSW uznawano tzw. transformację strategiczną przygotowaną przy udziale zewnętrznej firmy doradczej AT Kearney. Dziś obecnie p.o. Prezesa Zarządu otwarcie krytykuje tamte działania i samą koncepcję.
My jako Jedność KWK Pniówek od początku wskazywaliśmy, że tamte rozwiązania były szkodliwe dla spółki. Czas pokazał, że te obawy były uzasadnione. Obecnie istnieje realne ryzyko, że podobnie będzie z pomysłem tworzenia centrów wydobywczych, pytanie które, teraz należy postawić to, czy JSW stać w tej chwili na kolejne eksperymenty?
Pniówek w centrum „Południe”: poważne wątpliwości
Szczególne obawy budzą informacje, których na spotkaniu w KWK Pniówek p.o. Prezesa JSW SA nie chciał udzielić i uciekał od odpowiedzi, a dotarły do nas następnego dnia. A mianowicie, że w centrum „Południe” rolę wiodącą miałaby przejąć kopalnia Zofiówka. W naszej ocenie jest to rozwiązanie nieuzasadnione merytorycznie i może prowadzić do stopniowej degradacji KWK Pniówek. Przypominamy, że przez lata kolejne zarządy JSW podkreślały znaczenie Pniówka jako jednego z kluczowych zakładów spółki.
Nie odnosimy się na tym etapie do konkretnych propozycji personalnych, ponieważ mogą one jeszcze ulec zmianie. Trzeba jednak jasno powiedzieć, że rozwiązania, o których mówiono podczas spotkań, nie dają podstaw do optymizmu. Postawa niektórych osób, przy okazji alokacji pracowników z Bzia na Zofiówkę i Borynię, każe zakładać, że przed załogą może być trudny okres.
Zawieszenie gwarancji i możliwe zmiany układów pracy
Podczas spotkań, m.in. w Knurowie, pojawiła się informacja o planach wprowadzenia odrębnych zakładowych układów zbiorowych pracy dla centrum „Południe” i centrum „Północ”. W tym kontekście szczególnego znaczenia nabiera propozycja zapisu o zawieszeniu gwarancji niezmienności umów, jaki się znalazł w opublikowanym projekcie „porozumienia”, mającego na celu cięcie świadczeń.
Taki scenariusz oznaczałby realne zmiany warunków zatrudnienia i umów o pracę. Skutki takich działań dla pracowników były już wcześniej przez nas szczegółowo opisywane i nie pozostawiają złudzeń co do potencjalnych zagrożeń.
Podsumowanie i co dalej
Spotkania z zarządem nie przyniosły jasnych odpowiedzi ani spójnej wizji przyszłości JSW. Dominują ogólniki, sprzeczne komunikaty i koncepcje, które rodzą więcej pytań niż odpowiedzi. Dla pracowników kluczowe jest zachowanie ostrożności i dokładna analiza każdego kolejnego kroku.
W środę przedstawimy kolejne informacje ze spotkań, tym razem dotyczące planów zbycia większości spółek zależnych, w tym m.in. JZR czy CLP-B, oraz o konsekwencjach takich decyzji dla JSW SA.

