Miały być święta – jest żałoba

Odsłuchaj artykuł
00:00 / 00:00

Ten czas miał wyglądać zupełnie inaczej.
Chcieliśmy mówić o nadziei, o cieple rodzinnych spotkań, o chwilach odpoczynku od codzienności. Chcieliśmy, jak co roku, życzyć Wam spokoju, dobra i radości…

Ale dziś te słowa nie chcą przejść przez gardło.
Bo wydarzyło się coś, co wszystko zatrzymało.
Co sprawiło, że serca wypełniły się bólem, a myśli wciąż wracają do jednego — do tragedii, która dotknęła naszą górniczą rodzinę.

Śmierć dwóch Kolegów, którzy odeszli na wieczną szychtę, to dramat, którego nie da się ubrać w proste zdania. To rana, która długo będzie krwawić. To pustka, która zostaje w sercach Rodzin, Bliskich, Przyjaciół… i w sercach całej załogi.

Bo Pniówek to nie tylko miejsce pracy.
To wspólnota. To ludzie, którzy codziennie stają ramię w ramię, ufając sobie nawzajem. I kiedy kogoś z nas zabraknie — boli tak, jakby zabrakło członka rodziny.

Dziś zamiast świątecznych uśmiechów jest cisza.
Zamiast życzeń radości — łzy i wzruszenie, których nie sposób ukryć.
Dziś nasze myśli są tylko tam, gdzie ból jest największy.

Dlatego dziś jedyne, co potrafimy napisać, to to, że
Rodzinom i Bliskim tragicznie zmarłych Kolegów przekazujemy najgłębsze, szczere wyrazy współczucia — z całego serca i z całą pokorą wobec Ich cierpienia…


A wszystkim pozostałym życzymy spokojnych, pełnych refleksji Świąt, w których częścią wigilijnej ciszy będzie pamięć o tych, którzy już nie wrócą… ale na zawsze pozostaną w naszych sercach.

Żałoba
Miały być święta - jest żałoba

Podobne wpisy