Hipokryzja Zarządu JSW SA wobec rokowań ZUZP i projektów ograniczających świadczenia

Odsłuchaj artykuł
00:00 / 00:00

W ostatnich dniach pracownicy JSW mogli zapoznać się z „projektem porozumienia” opublikowanym w mediach społecznościowych, który w istotny sposób ogranicza świadczenia pracownicze. Dokument ten sprowadza wynagrodzenie w praktyce do samej pensji zasadniczej. Jednocześnie od niemal roku formalnie trwają prace nad nowym Zakładowym Układem Zbiorowym Pracy, które pozostają na etapie organizacyjnym.

Projekt porozumienia a realne skutki dla pracowników

Opublikowany projekt porozumienia przewiduje szerokie ograniczenia świadczeń, które przez lata stanowiły istotną część wynagrodzenia pracowników. W praktyce oznacza to przeniesienie ciężaru kryzysu finansowego spółki bezpośrednio na załogę.

Z dokumentu wynika jasno, że proponowane rozwiązania mają charakter doraźny i jednostronny. Nie towarzyszy im szersza koncepcja zabezpieczenia interesów pracowników w dłuższej perspektywie.

Rokowań nad ZUZP formalnie nie przerwano

Od marca ubiegłego roku formalnie trwają rokowania nad nowym Zakładowym Układem Zbiorowym Pracy. Gospodarzem tych negocjacji jest spółka, czyli JSW S.A.. To właśnie w ZUZP możliwe jest uregulowanie zasad obowiązujących zarówno w okresach kryzysowych, jak i w czasie dobrej koniunktury.

Mimo upływu miesięcy, prace nad tym kluczowym dokumentem nie przyniosły wymiernych efektów.

Faktyczny przebieg prac nad ZUZP

Od momentu inicjacji rokowań:

  • odbyły się dwa spotkania organizacyjne, podczas których ustalono podział na zespoły robocze,
  • powołano dwa zespoły: ds. wartościowania stanowisk oraz ds. treści ZUZP,
  • zespół ds. wartościowania stanowisk spotkał się dwukrotnie, bez widocznych rezultatów,
  • zespół ds. treści ZUZP nie odbył ani jednego spotkania.

Po blisko roku od rozpoczęcia rokowań nie powstała nawet preambuła nowego ZUZP, nie mówiąc o projekcie zapisów merytorycznych.

Niewykorzystany czas i odpowiedzialność zarządu

Czas, który upłynął od marca ubiegłego roku, mógł zostać wykorzystany na przygotowanie projektu ZUZP – lepszego lub gorszego, ale realnego punktu odniesienia do rozmów. Zamiast tego przedstawiane są projekty porozumień ograniczających dochody pracowników, bez osadzenia ich w spójnym systemie prawa zakładowego.

Brak postępów w pracach nad ZUZP trudno uznać za przypadek. To zarząd spółki odpowiada za tempo i organizację tych rokowań.

Fundusz Stabilizacyjny a przerzucanie kosztów

Równolegle kurczą się środki Funduszu Stabilizacyjnego. Zamiast systemowych rozwiązań wypracowanych w ramach ZUZP, proponowane są działania polegające na przerzucaniu kosztów funkcjonowania spółki na pracowników.

Taka kolejność działań budzi uzasadnione pytania o rzeczywiste priorytety władz spółki i o to, czy ZUZP jest traktowany jako realne narzędzie dialogu, czy jedynie formalny obowiązek odkładany w czasie.

Podobne wpisy

Powiązane artykuły